W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
wtorek, 30 października 2007

PRZYJŚCIE EMILA ZE SZKOŁY OZNACZA KONIEC SPOKOJU DLA DOMOWNIKOW I CHĘTNIE PODZIEKOWALIBYSMY TEMU PANU.ROZWIĄZALI UMOWE O WSPÓŁPRACE ALE SIE NIE DA...

POBUDZENIE ZAMIENIŁ NA WYJATKOWĄ WREDOTE KIEPSKIEJ URODY.ATAKI ZNOSI SIOSTRA WYDAJĄC Z SIEBIE MEGA DECYBELE,JAZGOT,PRZY GNIECENIU, SZCZYPANIU, POPYCHANIU.NO EMO NIE MOŻE BYĆ OBOJĘTNY WOBEC SIOSTRY.PRZEDMIOTOM MARTWYM TEZ SIE DOSTAJE,ROZBROJONY PILOT Z BATERII ZEBYSMY CZASEM NIE MIELI SIE ZA DOBRZE I TROCHE POŁAZILI PO DOMU,LAMPKA BEZ ŻARÓWKI,SCHOWANE PIENIADZE,ZABIERANIE ZABAWEK,CHOWANIE ZESZTÓW SIOSTRZE DO SZKOŁY,BUDZENIE JEJ GDY ZASYPIA WIECZOREM,CHOWANIE W NAJDZIWNIEJSZE KĄTY  WSZYSTKIEGO CO JEST POTRZEBNE ,I PRZERW RACZEJ TEZ NIE ROBI...JAKBY JEGO UMYSŁ PRACOWAŁ W KIERUNKI OBRZYDZENIA ŻYWOTU WSZYSTKIM.

IDE, GADAM,TŁUMACZE W KOŃCU WRZESZCZE WŚCIEKŁA

I NOKAUT

-JAKIE MASZ WIELKIE OCZY BABCIU,JAKIE WIELKIE ZĘBY-TO PRZY MOIM DARCIU

BRAK REAKCJI ODCZYTUJE JAKO  POZWOLENIE NA CIĄG DLASZY,PRZECZEKAC TEZ NIE WCHODZI W GRE BO WYKOŃCZY SIOSTRE I MNIE I ZAWODNIK W SWOICH DZIAŁANIACH JEST WYTRWAŁY.

TAKIE OSOBLIWE ZWRACANIE NA SIEBIE UWAGI :(

14-TEGO MAMY WIZYTE I DOKTORKI NIEBYLEJAKIEJ.WROCŁAW.KOLEJKI POROBIŁY SIE TAM STRASZNE A REJESTROWAŁAM SIE ZE DWA TYGODNIE TEMU NA PRZEGLĄD.

poniedziałek, 29 października 2007

CHWYCIŁAM EMILA ZA SZYJE. CHCIAŁAM COŚ MU POWIEDZIEĆ

-ZOSTAW MOJĄ  MORLINKE!!!-WYKRĘCA SIĘ

:)

TAKI CHUDY.

DZIEWCZYNY BAWIĄ SIĘ W SZKOŁE,EMIL W DRUGIM POKOJU ODRABIA LEKCJE SŁABO ZAITERESOWANY.

ZERWAŁ SIĘ

-BAWIE SIE Z WAMI!!! ZOSTAJE DYREKTOREM TEJ SZKOŁY!!!

NIKT NIE ZGŁOSIŁ SPRZECIWU.

5 MINUT.TYLE WYTRZYMAŁ BEZ KONFLIKTÓW.ZACZEŁO GO BRAĆ JAK WYMYSLIŁ SZKOŁE TAŃCA,DZIEWCZYNY CHĘTNE BARDZO NA TAŃCE ALE EMO JUZ SIE MOTAŁ,SZUKAŁ CZEGOŚ I NIE ZNAJDOWAŁ W KOŃCU EKSPLODOWAŁ ZAŚ NIEADEKWATNIE DO SYTUACJI.POWYZYWAŁ GOŚCIA TAK ZE WSTYD ,I POSZEDŁ DO BABCI.

BO EMO SAM FUNKCJONUJE ŚWIETNIE.SAM W KLASIE,SAM W DOMU,SAM PO ZA DOMEM.ZAMIENIA SIE W ŚMIESZNEGO MIŚKA ALE WYSTARCZY JEDEN DZIECIĘCY ZASÓB LUDZKI I TRUDNO PRZEWIDZIEĆ JEGO REAKCJE.

I MOŻE DLATEGO PRZEKŁADA TO NA ZABAWE I ZAINTERESOWANIA;BAWI SIE W ZABIJANIE ŻOŁNIERZYKAMI,SZUKA MIECZY,KATAN,PISTOLETÓW,CHCE MIEĆ KOLEKCJE NOŻY,FILMY Z WALKAMI TO TE ULUBIONE....WYBIJA LUDZKOŚĆ SYMBOLICZNIE

środa, 24 października 2007

UMÓWILISMY SIE Z EMILEM ZE PÓJDZIE NA WAGARY.TO SOBIE POFOLGOWAŁ Z TELEWIZJA A POTEM ...

WIECZOREM ZASNĄĆ NIE MÓGŁ A GO MĘCZYŁO,KOŁOWAŁO SPANIE

-ZAŚNIJ MNIE!-POPROSIŁ

ZEBYM TO JA UMIAŁA .....

A RANO..

-CO BYŚ ZROBIŁA GDYBYŚ ZOBACZYŁA JEZUSA?

-???

-BO JA SIE WYSTRASZYŁEM.KAZAŁ MI PRZYNIEŚĆ DWA JAJKA NA KOGEL MOGEL DLA MAŁYCH JEZUSKÓW.WIESZ DZIECI LUBIA KOGEL MOGEL.

*

-A TERAZ ZRÓBMY PRÓBE.JAK MI POWIESZ ŻE UMARŁ DZIADEK? START.

 

ZA CZARNY TEN HUMOR EMILOWY ...DZIADEK MA SIE DOBRZE PÓKI CO.

wtorek, 23 października 2007

Z MAPETÓW NAJFAJNIEJSZE BYŁY ŚWINIE W KOSMOSIE,EMO NIE ZNA TEJ BAJKI ALE DOPISAŁ KATASTROFICZNE KOLEJE LOSÓW BOHATERÓW TELENOWELI M-JAK MIŁOŚĆ POCHYLONY NAD ZESZYTEM OD MATMY.TAK OD CZAPY...MIĘDZY ODEJMOWANIEM A DODAWANIEM.

...WIELKI METEORYT SPADŁ DO GRABINY NISZCZĄC WSZYSTKO I ZABIJAJAC MOSTOWIAKÓW ALE HANKI TYŁEK PRZYKLEIŁ SIE DO KOMETY I NIE CHCIAŁ SIE ODKLEIĆ. POLECIAŁA W KOSMOS.LECIAŁA AŻ DO CZARNEJ DZIURY.CO SIE Z NIA STAŁO.NIE WIADOMO!

I ZOSTAŁ SIĘ TYLKO MARECZEK...

:)

POWIEDZIAŁ I DALEJ GŁOWIŁ SIE NAD ZAWIŁOŚCIAMI MATEMATYCZNYMI

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7