W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
poniedziałek, 30 września 2013

 

EMIL JEST  LOGICZNY I TA LOGIKA PRZESZKADZA.

RZUCA ZESZYTEM SZKOLNYM I RZĄDA

-NO POWIEDZ MATKO KIEDY STOSUJESZ POTĘGOWANIE UŁAMKÓW?  DAJ MI PRZYKŁAD ZE SWOJEGO ŻYCIA  TO JA SIĘ NAUCZE TEGO POTĘGOWANIA UŁAMKÓW.JA NAWET NIE MOGĘ SŁUCHAC TYCH LEKCJI BO TO SA BREDNIE!!!!CO ZA BREDNIE!!!

PIEKLI SIĘ I CZEKA

A JA , NIE PAMIĘTAM CO TO JEST POTĘGOWANIE UŁAMKÓW I MILCZE!

-NO..MÓW! KIEDY STOSUJESZ POTĘGOWANIE UŁAMKÓW? WCZORAJ POTĘGOWAŁAŚ???

I CZEKA NACHYLONY  JAK BELFER...

-WIDZISZ! TO TERAZ POWIEDZ PO CO MAM SIĘ TEGO UCZYĆ I MARNOWAĆ MOJ CZAS NA COŚ ,CO NIGDY NIE WYKORZYSTAM?CZY NIE WYSTARCZY ,ZE WIEM ZE COŚ TAKIEGO ISTNIEJE?CZY MUSZE BYĆ ZA TO OCENIANY?

-NO WIESZ..ZE JA NIE KORZYSTAM NIE ZNACZY ZE TY...-PRÓBUJE MARNIE WYBRNAĆ...

EMIL INACZEJ NIE MIERZY NAUKI JAK PRZYDATNOŚCIĄ  DO UŻYCIA.

I TEN BUNT I SZUKANIE JEST ADEKWATNE DO WIEKU ,TYLKO OD RÓWIESNIKÓW RÓŻNI  EMILA TO, ŻADNA SILA NIE ZMUSI GO DO NAUKI RZECZY KTÓRĄ UZNA ZA BEZSENSOWNĄ.NAWET JEŚLI CENA ZA NIEWIEDZĘ BĘDZIE WYSOKA!

I TAKIE BOJE CO JAKIŚ CZAS TOCZYMY.JUŻ KIEDYŚ USTALILIŚMY ZE SZKOŁA NIE JEST LOGICZNA I MA ZROBIĆ WSZYSTKO ABY JĄ SKOŃCZYĆ JAK NAJSZYBCIEJ, NAWET JAK TO BĘDZIE BEZ SENSU ;}



wtorek, 24 września 2013

WPADA MI RĘCE KARTKA Z ZAPISANYMI PRZEZ EMILA RÓŻNYMI OBELGAMI ALE TEZ SĄ I PODPISY IMIENIA  I NAZWISKA.LITERY PRAWIDŁOWE ALE WIELOŚĆ ICH JUŻ RÓŻNA.OBOK DUZEGO E MAŁE m I MAŁE i ale i wyższe niz duze E Z DWA RAZY.STARAM SIĘ DELIKATNIE KORYGOWAC BO JAK SIĘ OBRAZI TO KONIEC.EMIL JEST ŚWIADOMY SWOJEJ NIEMOCY PIŚMIENNEJ I OBAWIA SIĘ OSMIESZENIA.WYBRAŁ SYSTEM OBRONNY-ODMAWIA PISANIA W SZKOLE i  NONSZALANCKO  TWIERDZI ZE PISANIE DO NICZEGO NIE JEST MU POTRZEBNE BO LUDZIE PRZECHODZĄ NA SYSTEM OBRAZKOWY

ALE PYTA...

-ŁADNIE PISZE?

-ŚWIETNIE!- MÓWIE-ALE CZEMU TRENUJESZ NA PRZKLEŃSTWACH PISANIE?

-BO GDYBYM PISAŁ COŚ INNEGO NIE UWIERZYŁABYŚ ZE TO JA, TAK PIĘKNIE PISZE.NAPEWNO POMYŚLAŁABYŚ, ZE  TAK ŁADNIE TO PANI NAPISAŁA,A TAK,NIE MASZ WĄTPLIWOŚCI ZE TO JA,EMIL,TWÓJ SYN.

:)

 

EMIL BIERZE JEDEN ZESZYT POD PACHĘ I DŁUGOPIS W KIESZEŃ I WYCHODZI DO SZKOŁY

ZATRZYMUJE GO I PYTAM O PLECAK.COS ZA CZESTO GO ZOSTAWIA

-A CO TY JESTEŚ WIZYTATOR?WEZ PLECAK!

-JEST ZA DUŻY JAK NA DŁUGOPIS I JEDEN ZESZYT-ODPOWIADA-PRZECIEŻ WSZYSTKO MIEŚCI MI SIĘ W RĘCE

WYCHODZI NA WIZYTACJE DO SZKOŁY.

A KIEDY PRZYCHODZI NIE MA ZESZYTU.ZESZYTY GUBI CO RUSZ ,ALE TYM RAZEM ZOSTAWIŁ W SZKOLE.

-DZIS BYŁEM NAWET AKTYWNY.NIE WPADŁEM W SZAŁ I MAŁO PRZEKLINAŁEM.NIE PISAŁEM PO ŁAWCE.DZIS BYŁEM WZOROWYM UCZNIEM.ALE NIE MYŚL SOBIE ZE TAK BĘDZIE WIECZNIE!

:)

NIE ,NIE MYŚLE SOBIE.

 

sobota, 21 września 2013

EMIL SIĘ PRZEZIĘBIŁ I SIEDZIAŁ W DOMU PARE DNI.

W PIERWSZYM DNIU GORĄCZKI BYŁO FAJNIE BO CAŁY CZAS SPAŁ.ALE KIEDY SIĘ WYSPAŁ BEZRUCH RZUCIŁ MU SIĘ NA ŁEB.OGLĄDA FILMY, MA SŁUCHAWKI NA USZACH, ODGRODZONY OD ŚWIATA I JEDNOCZEŚNIE ŚPIEWA,POKRZYKUJE,CHRUMKA,KWICZY,PISZCZY,KLNIE.GŁOŚNO.BARDZO GŁOŚNO.

PO PROŚBACH O UCISZENIE SIĘ, PRZYSZŁY SŁOWA BY SIĘ ZWYCZAJNIE ZAMKNĄŁ ,SZCZEGÓLNIE W NOCY BO SĄSIADKA JUŻ ZACZĘŁA WALIĆ W KALORYFER PROSZĄC O CISZE PRZYNAJMNIEJ NOCNĄ.

PRZERAŻLIWIE DŁUGIE DZWIĘKI SA NIE-DO-WY-TRZY-MANIA!

-TO DLATEGO ZE NIE MAM Z KIM POROZMAWIAĆ-MÓWI EMIL

TO ROZMAWIAMY.

-Z TWOICH KOLEGÓW KTÓRY JEST NAJZDOLNIEJSZY?-PYTAM EMILA

-JA!-MÓWI EMIL 

-A KTÓRY JEST NAJBYSTRZEJSZY?

-JA!-MÓWI EMIL

-A KTÓREGO LUBISZ NAJBARDZIEJ?

-MNIE.

 I SOBIE KLNIE RADOŚNIE BEZ SENSU-KURWAPIZDACHUJJAPIERDOLE.NIEPRZYJEMNIE SIĘ Z NIM ROZMAWIA.

-ROZUMIEM KIEDY JESTEŚ WZBURZONY I SOBIE PRZEKLNIESZ, ALE TAK CAŁY CZAS?

-JA CAŁY CZAS JESTEM WZBURZONY!-MÓWI EMIL-WE MNIE CAŁY CZAS SIĘ WZBURZA PRZEZ 24 GODZINY ,TYLKO CZASEM UMIEM SIĘ KAMUFLOWAĆ!

....

środa, 18 września 2013

WPIS O CHŁOPCU K.<------tu

CHŁOPIEC K. RÓWNOLATEK EMILA ,Z DIAGNOZĄ ZESPÓŁ ASPERGERA MA ODWROTNY  TEMPERAMENT NIZ EMIL.

K. BYŁ MIESIĄCAMI PRZEŚLADOWANY W SZKOLE PRZEZ UCZNIÓW KTÓRZY MIELI Z TEGO PRZYJEMNOŚĆ A ON NIE MIAŁ POMYSŁU JAK SIĘ OBRONIĆ.UCZNIOWIE DZIAŁALI W GRUPIE A CHŁOPIEC K. EKSCENTRYCZNY PACYFISTA OSACZANY W SZATNI,NA BOISKU ,UPAKARZANY,BYŁ SAM.

NIE BYŁY TO INCYDENTY.O INCYDENTY NIKT BY SZUMU NIE ROBIŁ.BYŁY TO RZECZY PRZEMOCOWE TYKAJACE JEGO CIELESNOŚĆ

SZKOŁA NIC Z TYM NIE ROBIŁA.WYCHOWAWCZYNI STANEŁA PO STRONIE PRZEŚLADOWCÓW BO PRZECIEZ  GRAŁA Z NIMI W DRUŻYNIE.BAGATELIZOWAŁA SYGNAŁY OD RODZICÓW I SAMEGO K.

RODZICE PO DŁUGIM ZASTANOWIENIU, POSZLI DO SĄDU.TEZ PO TO, ZEBY POKAZAC K. ZE NIE JEST BEZRADNY W TAKICH SYTUACJACH

PO ROKU KURIOZALNYCH SRAW, SĄD NIE WYDAŁ WYROKU I UMORZYŁ SPRAWĘ ,ALE UMORZYŁ ZE SŁOWAMI DO ASPIEGO

-JAK KTOŚ JEST NIELUBIANY TO MOŻNA TAK POSTĘPOWAC W STOSUNKU DO NIEGO.

MOZNA SIĘ ZNĘCAĆ!!! DZIECI NIECH ZNĘCAJĄ SIĘ NAD SOBĄ ,A SYSTEM NIECH KOPIE...!SŁYSZE TO PO RAZ KOLEJNY OD WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI ZE PRZEMOC,MATACZENIE JEST OK.I WIEM ZE DLA SĄDU LICZY SIĘ TZW WRAŻENIE...PIERWSZE WRAŻENIE.ASPERGERY NIE ROBIĄ DOBREGO PIERWSZEGO WRAŻENIA!

....

OPOWIADAM EMILOWI TĘ HISTORIE

- I CO? WYWALILI TEGO SĘDZIEGO Z SĄDU ?

-NO CO TY! DALEJ ORZEKA!

ALE ROZMOWA NIESPODZIEWANIE PRZENIOSŁA SIĘ NA INNY TOR

-A WIDZISZ!!!-MÓWI EMIL-ŻEBY STUDIOWAĆ NIE TRZEBA BYĆ MĄDRYM!MAM SZANSE ,A OSTATNIO ŚMIAŁAŚ SIĘ ZE MNIE...

 

poniedziałek, 16 września 2013

EMIL OBUDZIL SIĘ ZŁY.TAK BEZ POWODU WSTAŁ I JUZ BYŁ WSCIEKŁY

PRZYSZEDŁ ZE SZKOLY I MÓWI

-POPRAWIŁEM SOBIE HUMOR.MIALEM DWA ZŁOTE ,POSZŁEM KUPIC ZDRAPKĘ.SZEDLEM DO DOMU I DRAPAŁEM.WYGRAŁEM 1 ZŁ.WRÓCILEM SIĘ DO KIOSKU PO NOWĄ ZDRAPKĘ I ZA 1 ZŁ KUPILEM INNĄ ZDRAPKĘ .POMYSLAŁEM ZE ZDRAPIĘ JĄ W DOMU ALE ZDRAPAŁEM PO DRODZE I WYGRAŁEM DWA ZŁOTE.ZNOWU SIĘ WRÓCILEM I POWIEDZIALEM ZE JUZ NIE CHCE ZDRAPKI TYLKO DWA ZŁOTE...I TAK SOBIE POMYSLAŁEM ZE BRAKOWAŁO MI W ŻYCIU DRAPANIA!

:)

 
1 , 2 , 3