W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
wtorek, 31 lipca 2012

MAM TAKI ODRUCH...JAK SŁYSZE SYRENY STRAŻACKIE DZWONIE DO EMILA I KONTROLUJE JEGO PIROMANCTWO.

-CO ROBISZ? GDZIE  JESTEŚ?

- TO NIE DO MNIE-MÓWI EMIL....I BYWA TAK ZAZWYCZAJ

OSTANIO POZWOLIŁAM SPAĆ EMILOWI NA POSESJI CIOTKI KOLEGI, W NAMIOCIE.ATRAKCJA  JAK WYJAZD ZA GRANICE.PAKOWANIE ,ZAKUPY COLA CHIPSY ,30 BUŁEK! PLANY CO BĘDĄ, BADZ NIE BĘDĄ ROBIĆ...

O PIERWSZEJ W NOCY SŁYSZE SYRENE STRAŻACKĄ....

AAAA ZADZWONIE...BO DZWONIE ZAWSZE ,ALE BYŁAM PEWNA ,PRZECIEŻ JEST CIOTKA, JEJ PODWÓRKO....?

-SŁYSZAŁAM STRAŻ ?-JEDNAK ZADZWONIŁAM

-AAA TAK.TO DO NAS-MÓWI SPOKOJNIE EMIL

I DRUGIE  MOJE DYŻURNE PYTANIE

-BĘDE MUSIAłA IŚĆ NA POLICJE?

BO TA INFORMACJA DOZUJE JUŻ  MÓJ POZIOM WKURZENIA....

-NIE...

NO TO LUZ...

U DOKTORKI  NIEBYLEJAKIEJ NA OSTANIEJ WIZYCIE POWIEDZIAŁAM ZE CZASEM WOLE  TEN CZAS,KIEDY  EMIL MIAŁ STANY LĘKOWE ,PRZYNAJMNIEJ  MIAŁAM SPOKOJNIEJSZĄ GŁOWE.... W TAMTYM CZASIE NIE BAŁAM SIĘ O SIEBIE I NIE WISIAŁO NADE MNĄ WIDMO ODPOWIEDZIALNOŚCI KARNEJ ZA CZYNY SYNA,I NIE WIEM CO LEPSZE ZAMKNIĘTY W SOBIE AUTYSTYCZNY DZIWOLĄG CZY NASTOLATEK KTÓRY WYBIERA TOWARZYSTWO SZEMRANE BO RESZTA ŚWIATA GO NUDZI I TEZ JEST DZIWNY....I WYSADZI NAS W POWIETRZE,JEGO KONSTRUKCJE WYBUCHÓW SĄ CORAZ BARDZIEJ WYMYŚLNE, JEGO INTELIGENCJA STAJE SIĘ NASZYM WROGIEM.

 DOKTORKA PRZEPISAŁA NOWY LEK

PROMAZIN.

 

 

 

 

czwartek, 19 lipca 2012

EMILA KOLEGA NIE MA DLA NIEGO CZASU BO MA DZIEWCZYNE.

-A TY NIE CHODZISZ Z ŻADNĄ?-PYTAM

- W ŻYCIU! TRZEBA SPEŁNIAĆ JEJ ZACHCIANKI,GADA I GADA DUŻO I BEZSENSU, WIESZ ZE ONA GADAJĄ CAŁY CZAS?POTEM OBRAŻA SIĘ NIEWIADOMO O CO.....CHOCIAZ OBRAŻONE SĄ LEPSZE BO WTEDY NIE GADAJĄ....CHODZENIE Z DZIEWCZYNĄ TO JAK CHODZENIE Z KULĄ U NOGI !!!

;)

poniedziałek, 02 lipca 2012

EMIL ZARABIA ZBIERAJĄC ZŁOM.ZARABIA SPORO JAK NA NASTOLATKA ALE  TEZ "CHODZI DO PRACY"WEDŁUG  POTRZEB.ROZWALIŁ  W SZALE TELEFON( Z ÓSMY?).NIE MA PROBLEMU.DWA DNI PRACY MA NA NOWY.KIERUJĄC SIE DZIWNĄ FILOZOFIĄ ZE Z KUPKI NR 1 NIE MOZNA RUSZYC NA TELFON ,BO KUPKA KASY  NR 1 JEST DO SAMEGO MIECIA,NIE WYDAWANIA, A NA TELEFON TO MUSI OD NOWA..

EMIL JEST ZBIERACZEM PIENIĘDZY.ZBIERA DO PUSZEK ŻÓŁCIAKI OD LAT, ZEBY WYMIENIĆ  GRUBSZE NOMINAŁY.

 JAK POŻYCZAŁ  TO ZAWSZE  NA PROCENT .PILNUJĄC CHOROBLIWIE TERMINÓW ZWROTU.LICZĄCY KASE PARE RAZY DZIENNIE(POWOLI WYSZLIŚMY Z NATRĘCTWA ZE MUSI POLICZYĆ PRZED SZKOŁĄ .TRWAŁO TO Z PIĘĆ LAT) ,ZAPISUJĄCY W NOTESACH ILE POSIADA ITP.NIEGROZNE UPIERDLIWE WARIACTWO.

A RZUCONE LUZNO

 EMIL KUP NAM LODA...ZE SWOICH!

POWODOWAŁO W NIM NERWÓWKE...

OSTATNIO  PRZYZNAŁ SIĘ. WYDAŁ NA KOLEGÓW  BEZINTERESOWNIE ,BO CHCIAŁ,120 ZŁ.

DUŻO KASY I NIE ZNANE SĄ MI INTENCJE CHŁOPAKÓW .ALE UCIESZYŁAM SIĘ  Z "NOWEJ PRZESTRZENI W MÓZGU" :) EMIL  DO TEJ PORY PRZEJAWIAŁ CAŁKOWITY  BRAK  POTRZEBY  ZADOWALANIA INNYCH LUDZI.EMOCJONALNIE ZACZĄŁ SIĘ  POWOLI ROZWIJAĆ  I IDZIE  PÓKI CO ,W DOBRYM KIERUNKU.DAWANIE....TO TRUDNA SZTUKA .

ALE KIEDY GO UPOMINAM O JAKIEŚ ZACHOWANIE  MOJĄ ŚPIEWKĄ

-EJ...TO JEST DZIAŁKA Z  ZABURZEŃ ZACHOWANIA!!!

EMIL  ODPOWIADA

-KAŻDY BY  TAK MIAŁ, KTO WYCHOWUJE SIĘ BEZ JEDNEGO RODZICA I SŁYSZY TYLE ZŁYCH SŁÓW OD LUDZI.

EMIL Z TATĄ WIDZIAŁ SIĘ 10 MIESIĘCY TEMU.CZĘŚC NOWYCH ZNAJMOSCI EMILA KOŃCZY SIĘ WRAZ Z WIEDZĄ RODZICÓW, Z KIM SIĘ ICH DZIECKO KOLEGUJE.WIĘC TEN ROZWÓJ NAM ZBACZA NA RÓZNE TORY I MANOWCE...

"Nie jest miarą zdrowia być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa" J. Krishnamurti