W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
piątek, 27 czerwca 2014

EMIL TAK CZĘSTO PYTA SIĘ ,JAK  ZAPISUJE SIĘ WYRAZY,ŻE  POWINIEN BYĆ JUŻ MISTRZEM ORTOGRAFII ,ALE NIESTETY NIE  JEST.

ALE CHYBA SAM CZUJE ZE ZROBIŁ POSTĘPY W  PISANIU NA KOMPUTERZE ,BO OD PARU DNI WDAJE SIĘ W DIALOGI NA JAKIŚ SPOŁECZNOŚCIOWYCH  PORTALACH.WCZEŚNIEJ UNIKAŁ.

PYTA O TAKIE SŁOWA NP....JAK SIĘ PISZE "CIEBIE" ALBO "IŚĆ" .ON NIE SŁYSZY RÓŻNICY MIĘDZY "CI" A "Ć"."ISICI" WYGLĄDA DZIWNIE.ALE NIE DLA EMILA.

-OO FAJNIE.ŻE SIĘ INTERESUJESZ-CHWALE

-NOOOO,NAWET OSTATNIO ,MIAŁEM OCHOTĘ POCZYTAĆ!!!!NASZŁA MNIE TAKA OCHOTA.....

-ŚWIETNIE!!!-WTRĄCAM  ENTUZJASTYCZNIE

-I PRZECZYTAŁEM WSZYSTKIE SMSY JAKIE DO MNIE PRZYSZŁY! BYŁO ICH AŻ PIĘTNAŚCIE!

 

 

;0] NIE NO..SZAŁ .

czwartek, 26 czerwca 2014
OBSERWUJE EMILOWE  BYCIE WŚRÓD LUDZI I Z KAŻDYM DNIEM FUNKCJONUJE CORAZ LEPIEJ.KOLEDZY POJAWIAJĄ SIĘ TŁUMNIE,WPRAWDZIE NA DOCZEPKĘ I ORGANIZOWANI PRZEZ GŁÓWNEGO PRZYJACIELA,ALE EMIL LAWIRUJE WŚRÓD NICH NAPRAWDĘ GENIALNIE.CZASEM POWIE ŻARTEM

-JUŻ SIĘ PRZYZWYCZAIŁEM ZE BIORĄ MNIE ZA ŚWIRA!

ALE NIE MÓWI TEGO W ZŁOŚCI, BARDZIEJ JAKO CIEKAWOSTKĘ PRZYRODNICZĄ.WYDAJE SIĘ ZE PRZEPRACOWAŁ TEMAT POSTRZEGANIA GO,ZAAKCEPTOWAŁ I POTRAFI Z TEGO ŻARTOWAĆ.PEWNIE NIE W KAŻDEJ SYTUACJI I KONTEKŚCIE  ALE PÓKI CO....EMIL MA TENDENCJE DO UWAŻANIA LUDZI ZA IDIOTÓW,ICH ZACHOWANIA SĄ DLA NIEGO MAŁO ZROZUMIAŁE,CZEPIAJĄ SIĘ RZECZY DZIWNYCH,SĄ NIELOGICZNI I POTRAFIĄ EKSCYTOWAĆ SIĘ BZDURAMI.POMIMO TO,UCZESTNICZY W TYM TOWARZYSTWIE,ROZUMIEJĄC ,NIESTETY WIELE SYTUACJI NA OPAK....

CORAZ CZĘŚCIEJ PRZYJMUJE POSTAWĘ "JESTEM ŚWIREM,CO MI ZROBISZ?" I O DZIWO, RÓWIEŚNICY DAJĄ MU SPOKÓJ :}
W NASZYM ŚRODOWISKO  SPOTYKAJĄ SIĘ W KÓŁKO TE SAME OSOBY.JUŻ NIKT GO NIE BIJE, NIE PODJUDZA DO WIDOWISKOWEGO "GOTOWANIA SIĘ" A EMIL POTRAFIŁ WPADAĆ W FURIE TAKA ZE GAWIEDŹ MIAŁA NIEZŁY UBAW.

FAMA SIŁOWNI ROBI TEŻ SWOJE.ĆWICZENIA  ZROBIŁY Z EMILA BYKA!!!,DO TEGO MA KOLEGÓW Z SIŁOWNI NIEBYLEJAKICH :) PANOWIE Z SIŁOWNI CZĘSTO PODWOŻĄ EMILA  POD DOM ;) NA MAŁOLATACH JEDNAK ROBI TO WRAŻENIE...
WIEC TE KONTAKTY Z RÓWIEŚNIKAMI, NIEPOSTRZEŻENIE  ZAMIENIŁY SIĘ NA POBŁAŻANIE I AKCEPTACJE EMILA.

NIESTETY...
 W TYM CAŁYM POZYTYWNYM BYCIU Z LUDŹMI,NIE MOŻNA UNIKNĄĆ EMILOWEJ NAIWNOŚCI ,PO KTÓREJ RĘCE OPADAJĄ .BIORĘ  TO W KOSZTA NAUKI Z BYCIA.NIE DA RADY SIĘ PRZEZ TYM UCHRONIĆ ANI EMILA.WIDAĆ ZE TEN MÓZG FUNKCJONUJE INACZEJ.BARDZIEJ PROSTOLINIJNIE.

ODKRYŁAM, ŻE EMIL PRZETRZYMUJE ALKOHOL I PAPIEROSY  KOLEGOM.ŻEBY JESZCZE CHOWAŁ TOWAR  JAKOŚ SPECJALNIE...NIC Z TYCH RZECZY.PIĘKNIE RÓWNO POUKŁADANE PUSZKI W SZAFCE.....
RĘCE OPADAJĄ'
  KIEDY ODKRYŁAM, EMILA NIE BYŁO W DOMU.NIE BYŁO JAK, NA BIEŻĄCO SKONFRONTOWAĆ.SPAKOWAŁAM PUSZKI Z PIWEM I WYWALIŁAM NA ŚMIECI.
O  SAMEGO EMILA JESTEM DOŚĆ SPOKOJNA .PRAWIE  PEWNA.PRAWIE....
KIEDY EMIL WYPALIŁ PÓL PAPIEROSA,ZATRUŁ SIĘ TAK,ZE NIE MÓGŁ IŚĆ NA SIŁOWNIE  PRZEZ 3 DNI. CIERPIAŁ Z TEGO POWODU.JUŻ ŻADNA DODATKOWA KARA-POGADANKA  NIE BYŁA POTRZEBNA.NIE MÓC IŚĆ NA SŁOWNIE!????SAM SOBIE ZROBIŁ AWANTURĘ,SAM SIĘ ZGANIŁ,SAM CIERPIAŁ

  PO CZASIE SPOTYKAM EMILA Z 4 KOLEGAMI.I PYTAM PIERWSZEGO Z BRZEGU , CZY PIWA SA JEGO.ZAPRZECZYŁ
.DRUGIEGO...TEZ ZAPRZECZYŁ...ZOSTAŁ KOLEGA NR 3 I EMIL.
KOLEGA NR 3 TEZ ZAPRZECZYŁ,WIEC MÓWIĘ DO EMILA
-CZYLI TE PIWA BYŁY TWOJE?TO DOBRZE BO  JE WYWALIŁAM.BAŁAM SIĘ ZE SĄ WASZE-MOWIE DO GAWIEDZI-WTEDY MUSIAŁABYM JE ODKUPIĆ I ODDAĆ WASZYM  RODZICOM.

WSZYSCY CHÓRALNIE ZAPRZECZYLI..SKĄD
WYSZŁO  ZE  EMIL JEST ALKOHOLIKIEM....
WYDAJE SIĘ ŻE TYLE RAZY JUŻ PRZERABIALIŚMY TEMAT NAIWNOŚCI...I NIC...I JUŻ Z KAŻDEJ MAŃKI.ZE POLICJA,ZE SĄD RODZINNY,ZE SĄ NIELETNI....ZE JAK COŚ SIĘ STANIE POWAŻNEGO TO ŻADEN Z NICH NIE STANIE W TWOJEJ OBRONIE EMILU, I TAK JAK TERAZ NIE PRZYZNAJĄ SIĘ

-LUDZIE TAKIE SĄ ,EMIL!

A  EMIL W ZAMIAN ZROBIŁ MI WYRZUTY ZE
POZBAWIAM GO KOLEGÓW,ZE BYŁ FAJNY A JUŻ JEST MNIEJ....ZE KOLEDZY MÓWIĄ ZE MA MATKĘ SZTWNIARĘ....I JESZCZE GORSZĄ...;}


CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE SĄ TO TYLKO EPIZODY....

piątek, 20 czerwca 2014

EMIL ZABAWIA MNIE ROZMOWĄ

-I KIEDY BYŁEM KOŁO STAWU SPOTKAŁEM TYRANOZAURA KTÓRY  JADŁ JABŁKA...MÓWIŁ ZE BYŁY KWAŚNE...

-NIE KŁAM!!!!-ŚMIEJE SIĘ  DO EMILA....

DAWNO TEMU Z NOSEM PRZY SZYBIE SNUŁAM SAMA TAKIE OPOWIEŚCI.EMIL BRAŁ JE DOSŁOWNIE I JAK "WIDZIAŁAM" KRUKA KTÓRY PRUŁ ŁĄKĘ Z BABIEGO LATA TO SZUKAŁ GO WZROKIEM NA SERIO CAŁKIEM.DŁUGO NIE ZAŁAPYWAŁ KONWENCJI BAJANIA, O TYM CO ZA OKNEM,POWOLI SAMODZIELNIE  DOPOWIADAŁ HISTORIE Z ZAOKIENNE ,AŻ WSPÓLNIE OBGADUJEMY  ŚWIAT WŁAŚNIE W SPOSÓB NIEDORZECZNY.

CZASEM UZUPEŁNIAMY SIĘ IDEALNIE.

-NIE KŁAM! JABŁKA JESZCZE NIE ROSNĄ...JEST WIOSNA!

-JA NIE KŁAMIE-ZBULWERSOWAŁ SIĘ NA POWĄŻNIE TRAKTUJAC SŁOWO "KŁAMSTWO" JUŻ JAKO ZARZUT-NIE KŁAMIE TYLKO ZMYŚLAM.AKURAT TY POWINNAŚ WIDZIEĆ RÓŻNICĘ!ZMYŚLASZ CO CHWILA I JESZCZE KAŻESZ SIĘ ZA TO CHWALIĆ!

;}

A W BOŻE CIAŁO OGLĄDAMY ZA OKNEM TAKI OBRAZEK

 

-PATRZ ! WYPROWADZAJĄ SIĘ!-POWIEDZIAŁ EMIL OGLĄDAJĄC PROCESJE-CZYNSZE ZA DROGIE!FAJNIE....BĘDZIE SPOKÓJ I BEZPIECZNIE W MIEŚCIE!

:)

sobota, 14 czerwca 2014

EMIL WYRÓSŁ ZE WSZYSTKICH KOSZULEK.ZACZĄŁ DOMAGAĆ SIĘ NOWYCH STAWIAJĄC WARUNKI UŻYTKOWANIA.SPEŁNIAJĄC WSZYSTKIE WYMAGANIA ,JEST SZANSA ZE PIENIĄDZE WYDANE NIE BĘDĄ LEŻEĆ W SZAFIE I NIE ZEŻRĄ JE MOLE.WARTO SŁUCHAĆ WSKAZÓWEK.

EMIL CHCE KOSZULKI Z FAJNYM  RYSUNKIEM,ZDJĘCIEM ,KTÓRE NIE MOŻE BYĆ CERATOWĄ,SZTYWNĄ  NAKLEJKĄ

A NAJBARDZIEJ MARZY O ............GOŁEJ BABIE NA KOSZULCE

CHĘTNIE SPEŁNIĘ JEGO MARZENIE JAK TYLKO SIĘ TRAFI ,PRZEWIDZIAŁAM TRUDNOŚCI.

 W GALERII HANDLOWEJ W DUŻYM MIEŚCIE  MIAŁAM  GODZINĘ NA OBLECENIE SKLEPÓW ,I NIE MAJĄC CZASU NA WERTOWANIU WIESZAKÓW ,POSZŁAM NA SKRÓTY PYTAJĄC TYCH ,CO ZNAJĄ ASORTYMENT NA WYLOT -SPRZEDAWCÓW

-SA GOŁE BABY?

-SA KOSZULKI Z GOŁYMI BABAMI?

ZA KAŻDYM RAZEM ZAKWITAŁ SZEROKI UŚMIECH NA TWARZACH SPRZEDAWCÓW.GOŁE BABY POPRAWIAJĄ HUMOR ZDECYDOWANIE BEZ WZGLĘDU NA PŁEĆ

A JAK JESZCZE DODAŁAM ZE TO MARZENIE DZIECKA!OD RAZU DYSKUSJA....

WIDZIAŁAM PRAWIE GOŁA PANIĄ NA BAHAMA,ALE BYŁA CERATĄ ,WIĘC DYSKWALIFIKACJA ,ALE ZADZWONIŁAM DO ZAINTERESOWANEGO

-PRAWIE GOŁA W KOSTIUMIE MOŻE BYĆ?

EWENTUALNIE MOŻE.

NIESTETY.JEST NISZA NA RYNKU.NIE SPOTKAŁAM GOŁEJ BABY KTÓRA NIE JEST CERATOWA NAKLEJKĄ.W ZAMIAN ,UŚMIAŁAM SIĘ ZE SPRZEDAWCAMI

PODŚWIADOMIE POSZŁAM TROPEM SKOJARZEŃ ,ZNALEZIONEJ PRZEZ EMILA NASZYWKI Z MARIHUANĄ I PRZYKRYCIA NIĄ DZIURY.ROZUMIEM ZAINTERESOWANIA NASTOLATKA I MODNE EPATOWANIE TRAWĄ.ZAKUPIŁAM UBRANĄ AMY WINEHOUSE.SPEŁNIAŁA DWA WARUNKI.BYŁA BABĄ I NIE BYŁA CERATĄ.

-NIE ZNAM GOŚCIA- SKWITOWAŁ EMIL PO DOMOWYCH JUZ OGLĘDZINACH

TO PIOSENKARKA.ZAĆPAŁA SIĘ.JEST W KLUBIE 27 CHCE OPOWIEDZIEĆ EMILOWI TROCHĘ HISTORII MUZYKI

EMILOWI SIĘ NIE PODOBA

-GOLE BABY SĄ PRZYNAJMNIEJ ŁADNE.LUDZIE WIDZĄ NA MNIE GOLĄ BABĘ I MÓWIĄ,ŻE OOO JAKA FAJNA KOSZULKA Z GOLA BABĄ.A NIKT NIE MÓWI..FAJNA MASZ KOSZULKĘ Z NARKOMANEM.

ANO BA....EMILOWI ZACZYNA ZALEŻEĆ NA OPINII INNYCH,CHCE BYĆ POSTRZEGANY JAKO FAJNY,SZUKA SPOSOBÓW NA WYRAŻANIE TEGO...POSTĘP ! POSTĘP ZDECYDOWANIE SPOŁECZNY :)

środa, 11 czerwca 2014

RANO KURIER PRZYWIÓZŁ KRÓTKIE SPODENKI DLA EMILA.JUŻ NIE HAWAJKI KTÓRE NOSI OD PARU LAT.SPODENKI SPORTOWE,SZARY MELANŻ,LEKKO OBNIŻONY KROK,HIT SEZONU!

EMIL PO OGÓLNEJ AKCEPTACJI RZUCIŁ SPODNIAMI  W MOJA STRONĘ I POPROSIŁ

-WYPRASUJ.

W ZASADZIE WYDAŁ ROZKAZ ,BO ON NIE PROSI.

UPAŁ BYŁ TAK DUŻY ZE KONTAKT Z ŻELAZKIEM WYDAWAŁ MI SIĘ TORTURĄ,WIEC UDAŁAM GŁUCHĄ.PO GODZINIE EMILOWI SIĘ PRZYPOMNIAŁO ZE MIAŁ DLA MNIE ZADANIE I  WYSTARTOWAŁ  Z PRETENSJA

-NO MÓWIŁEM WYPRASUJ?!!!-POWIEDZIAŁ TYM SWOIM TONEM ,KTÓRY CZYNI  Z NIEGO CHAMA

-SAM SOBIE WYPRASUJ!

-NIE UMIEM

-TO SIĘ NAUCZ!

WZIĄŁ SIĘ DO NAUKI

EMIL ROZŁOŻYŁ DESKĘ DO PRASOWANIA,WŁĄCZYŁ ŻELAZKO...NAJPIERW ZACZĄŁ SIĘ BAWIĆ POKRĘTŁEM,POTEM SPRYSKIWACZEM ,KIEROWAŁ NA CZTERY ŚWIATA STRONY I OPRYSKAŁ WSZYSTKIE ŚCIANY ,POBUCHAŁ PARĄ. BUCHY PARY BARDZO GO ZAFASCYNOWAŁY...BUCHAŁ NA PRZEMIAN ZE SPRYSKIWACZEM.....JAKBY ODKRYŁ URZĄDZENIE PIERWSZY RAZ...POKRĘCIŁ,PONACISKAŁ I....PRZYŁOŻYŁ ŻELAZKO DO SPODNI-CHYBA.....

NIE PATRZYŁAM NA JEGO POCZYNANIA BO WYSZŁAM W TRAKCJE JEGO TESTÓW ŻELAZKOWYCH. JEGO ZABAWA LEKKO  PODNIOSŁA MOJE CIŚNIENIE I CO BY NIE WDAWAĆ SIĘ W MORALIZATORSKIE POGADANKI OBSŁUGI ŻELAZKA ,ZESZŁAM Z JEGO OCZU.

I POSZŁO COŚ NIE TAK ,BO WPADŁ W AMOK AGRESJI I SZAŁU OBARCZAJĄC MNIE DZIURĄ KTÓRĄ WYPALIŁ W NOWYCH CO PRZYBYTYCH WYPASIONYCH SPODENKACH.BAWEŁNA OKAZAŁA SIĘ CHIŃSKIM PLASTIKIEM I ŻELAZKO STOPIŁO  SPODNIE NA NOGAWCE.

POMIJAJĄC WSZYSTKIE SŁOWA NA KA,...CHU....EMIL OBARCZYŁ MNIE WINĄ ZA ZEPSUCIE SPODENEK, BO JA MU ICH  NIE WYPRASOWAŁAM.KAZAŁAM SAMEMU ,A ON LOJALNIE MNIE UPRZEDZAŁ  ŻE NIE UMIE,I NIE POWIEDZIAŁAM ZE POKRĘTŁO OZNACZA ZMIANĘ TEMPERATURY I ZE MAM MU ODKUPYWAĆ SPODENKI....KTÓRE JA MU KUPIŁAM.....I TO WSZYSTKO MOJA WINA!

TO BYŁ AKURAT DZIEŃ ZE ABSOLUTNIE NIC MNIE WZRUSZAŁO.ON TAŃCZYŁ W OKÓŁ MNIE JAKIŚ DZIKI TANIEC,DARŁ SIĘ A JA NIC.

SPODENKI ŻYŁY PARĘ GODZIN.TRUDNO.

ZDĄŻYŁAM TYLKO WYSAPAĆ Z NOSEM W KOMPUTERZE

-NIE DRZYJ SIĘ NA MNIE.

PO PARU GODZINACH UCICHŁ I PRZYSZEDŁ Z GOTOWYM ROZWIĄZANIEM RATOWANIA KRÓTKICH SPODNI .POKAZAŁ MI.

W MIEJSCE DZIURY WSTAWI SOBIE ZNALEZIONĄ NA ALLEGRO WIELKA NASZYWKĘ MARIHUANY.I BĘDZIE MIAŁ ODLOTOWE KRÓTKIE SPODENKI.WYJŚCIE Z SYTUACJI ZNALAZŁ SAM :)

 
1 , 2