W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
piątek, 25 czerwca 2010
ŻYCIE  Z  TŁUMEM  JESZCZE BYWA ZA TRUDNE I NIE DO KOŃCA MOŻNA OPANOWAĆ EMOCJE.
EMIL NIE BYŁ W STANIE IŚĆ NA UROCZYSTOŚCI ZAKONCZENIA ROKU.
ZDENERWOWANY MARUDZIŁ ,ZE NIE IDZIE WCALE ODEBRAC ŚWIADECTWA.ŁAZIL W PIŻAMIE I ROBIŁ WSZYSTKO ŻEBY ODDALIĆ MOMENT WYJŚCIA.BRZUCH ZACZĄŁ GO BOLEĆ,ZAŻĄDAŁ STARYCH UBRAŃ W KTÓRYCH CZUJE SIE BEZPIECZNIE,ODRZUCAŁ KAŻDE KTÓRE KOJARZY SIĘ ŚWIĄTECZNIE.
OKŁAMAŁAM GO,BEZ DOKUMENTU BĘDZIE SIEDZIAŁ W 4 KLASIE.NIE CHCE ŻEBY SIĘ ZAMYKAŁ W SWOICH LĘKACH.
WSZYSTKIE CZYNNOŚCI WYKONYWAŁ BARDZO POWOLI  ZAGAPIAJĄC SIE W TELEWIZOR I SOBIE GŁUCHŁ NA DŁUGIE MINUTY.
 
-I CO? JA MAM IŚC?-MOWIE ZŁA- I DZIECI Z TWOJEJ KLASY BĘDĄ SIE PYTAĆ -GDZIE JEST EMIL? I POWIEM AAA BAŁ SIE PRZYJŚĆ???
-POWIEDZ KLASIE ZE JESTEM DUPKIEM-MÓWI EMIL
-NIE BĘDĘ KLNĄC PRZY PANI...-PROBUJE ŻARTOBLIWIE ZACZĄĆ ROZMOWE BO ROBIĄ SIĘ DZIWNE NAPIĘCIA....
-O TO CHODZI ŻEBY POMYŚLAŁA..JAKA MATKA ,TAKI SYN.WTEDY POCZUJE SIĘ LEPIEJ.
;)
POSZLIŚMY.
PO DRODZE MARUDZIŁ I WPADAŁ W TAKIE STANY ROZDRAŻNIENIA NIEBEZPIECZNE ...BARDZO BLISKO DO AGRESJI ,I ZACHOWAŃ MAŁO PRZEWIDYWALNYCH
WIĘC UPRZEDZAM RYZYKUJĄC JEGO WSCIEKŁOŚĆ ,NAZYWAJĄC PO IMIENIU TO CO SIE WYDZIEWA
- TEZ TO ZAUWAŻYŁEŚ?JAK MASZ STRES REAGUJESZ GŁUPKOWATO I MASZ SKŁONNOŚĆ DO ŚWIROWANIA?
 O DZIWO USMIECHNĄŁ SIĘ.UFF
WSZEDŁ SAM DO  BUDYNKU SZKOŁY.POCZEKAŁAM CHWILE ,DOŚWIADCZENIE MÓWIŁO ZE TRZEBA CZEKAĆ I  SPRAWDZIĆ CZY DOTARŁ DO SWOJEJ KLASY ....NIE MYLIŁAM SIĘ.SZWĘDAŁ SIE PO KORYTARZU I OBIJAŁ KWIATEM PO ŚCIANACH...WSZEDŁ DO KLASY JAK MNIE ZOBACZYŁ.
POCZEKAŁAM ...WYPADŁ PO 10 MINUTACH
 
-DOCZEKAŁEM TYLKO MOMENTU JAK PANI DAŁA ŚWIADECTWO I ZARAZ WYSZŁEM.....NIE MOGŁEM TAM WYTRZYMAĆ.
UFF.UDAŁO SIĘ
 
ŚWIADECTWO ODEBRANE....WAKACJE!
 
czwartek, 24 czerwca 2010
 OBYCZAJE,OBYCZAJE...
TRADYCJĄ SZKOLNĄ JUŻ JEST,
EMIL WYRAŻA SWOJE  EMOCJE  DO LUDZI, KTÓRZY Z NIM PRACUJĄ  "PTASIM MLECZKIEM".
NIE KWIATAMI.
ALE WANILIOWE PTASIE MLECZKO JUZ TAK.BO...JEŚLI OBDAROWUJE, A SAM MA CHRAPKE(NO, NIE RAZ ZERZARŁ PO DRODZE)  I "ODEJMUJE SOBIE OD UST" I NIESIE TEMU KTÓREGO USZANOWAŁ  TO JUZ JEST COŚ.ODDAJE COŚ, CO SAM BARDZO LUBI.
 
Z RELACJI EMILA
 
-I DAJE PANI "PTASIE MLECZKO" A ONA MOWI ZE NIE! NIE TRZEBA.I PYTAŁA... TO DLA MNIE? A NIKOGO JUZ TAM NIE BYŁO... I MÓWI ,ZE NIE TRZEBA BYŁO....I JUZ CHCIAŁEM ZABIERAĆ JAK NIE CHCE I NAWET BYŁEM TROCHE ZŁY ZE TAK MI MÓWI,I NAWET POMYSLAŁEM, KIEDY BĘDE CHAMEM ,JAK ZABIORE?ALE SZYBKO MI SIĘ PRZYPOMNIAŁO ZE TAK SIE MÓWI ZAWSZE...ZE NIE! NIE! NIE!...TO SIĘ UPEWNIAM -ZABRAC??? A ONA ZE DZIĘKUJE I W KOŃCU WZIEŁA....
:)
 
 A NIE MOZNA Z TAKIEJ BECZKI
-BARDZO SIĘ CIESZE ZE POMYŚLAŁEŚ O MNIE EMILU?
 
 
wtorek, 22 czerwca 2010
ALE ŻEBY NIE BYŁO ZA IDEALNIE
..MAM 3 OPINIE OD  RÓŻNYCH NAUCZYCIELEK NA POTRZEBY PORADNI .OPIS EMILA JEST ZGODNY,KAZDA Z NICH POCZYNIŁA PO 10 MIESIĄCACH ZNAJOMOŚCI , PODOBNE OBSERWACJE, NO CHYBA ZE  ZRZYNAŁY OD SIEBIE...
WIEC EMIL SIE ZMIENIA BARDZO SZYBKO I NA PLUS,
ALE W SZKOLE TE REFORMY  IDĄ DUŻO WOLNIEJ.
ROK TRUDNY.WSZYSTKO BYŁO NOWE.NOWE PANIE, KSIĄŻKI,DZIECI ,ŚRODOWISKO.INNE RELACJE Z LUDZMI.
 ( Z TRZECH PISM  ZROBIŁAM JEDNO, SPOSTRZEZENIA MAJA IDETYCZNE))
 
ZACHOWANIE
 
emil jest chłopcem o bardzo zróznicowanym stanie emocjonalnym.
cechuje go gwałtowna zmiana nastroju.w przeciagu kilku sekund potrafi popaść w skrajność,od pogodnego zachowania do złości,agresji słownej i fizycznej.niszczy wówczas wszystko co znajduje sie z zasiegu ręki.te skrajne zachowania maja miejsce gdy nie umie opanowac nowej partii materiału.
przejawia slabe rozumienie zasad obowiazujacych w szkole i norm spoleczno-moralnych.brakuje mu samokontroli.rozrzuca przybory szkolne,drze ksiazki.lamie ołówki,wyrzuca materiały pomocnicze.
czesto nie pozwala sobie wyjaśnić tego,z czym przyszło mu sie zmierzyć.ale na nastepnej lekcji sam wraca do materiału nauczania z którym nie umial sobie emocjonalnie poradzić.
zdarzyło mu sie wyjsć  z sali bez słowa,wyskoczyć przez okno,pokazywać obrazliwe gesty.
pastwi sie( :-)) nad przyborami szkolnymi,krzesłem i stolikiem
nie dostrzega potrzeby przepraszania.
nawiazuje kontakt wzrokowy w bezpiecznych dla siebie sytuacjach
pozytywna stroną jest to, ze emil zaakceptował swojego nauczyciela.wobec nich nigdy nie użył wulgarnych słów,
uczen za każdym razem witał sie i zegnał z nauczycielem ale czasami bylo to wymuszone.
reaguje agresywnie gdy ktos zajrzy do klasy.
rozwój umysłowy bardzo nieharmonijny,jednak indywidualizacja oddziaływań edukacyjno-wychowawczych poztywnie rokuje na osiagniecia zadowalajacych efektów.
NAUKA
-pisze drukowanymi literami,jesli nie ma ochoty pisac odmawia wykonywania poleceń,nie widzi potrzeby stosowania ortograficznego zapisu.
-do czytania głosnego zniechęca sie bardzo szybko,w czytaniu cichym tekst musi byc wydrukowany wieksza trzcionką i większą interlinią.
-chlopiec kieruje sie zasadą ze nie uczy sie informacji zbędnych w jego zyciu(przyroda),i przeraża go nadmierna ilosc treści do opanowania
bardzo dobrze sobie radzi z pisemnym dodawaniem.mnozeniem.w odniesieniu do sytuacji rzeczywistych wykonuje działania na ułamkach ,rozumie pojęcie skali,odczytuje znaki rzymskie,potrafi obliczyc obwody figur.zadania z trescią rozwiazuje jesli dotycza obliczeń pieniężnych i kalendarzowych.
-chętnie słucha głośnego czytania ,zapamiętuje wiele faktów,które potrafi twórczo wykorzystac
-ma dosc duzy zasób wiadomosci z historii ale sa one nieuporządkowane.
-lubi wykonywac prace plastyczne.potrafi skupic uwage przez dłuższy czas na wykonywaniu prac wymagajacych zrecznosci(origami,tkanie)
-z angielskiego opanował wiekszość materiału tylko pod względem mowy.szybko zapamietywał słownictwo.nie radzil sobie z zapamiętaniem poprawnej pisowni.(przypuszczalnie nie cwiczył materiału w domu)szybko sie zniechęcał.ciągła dekoncentracja powodowała odmowe cwiczeń.ma duza wiedze na temat realiów zwiazanych z wielka brytanią i stolicą
-nie lubi byc traktowany infantylnie
-ma swoje hobby-numizmatyke i wędkarstwo o którym chętnie opowiada.
 
 
 
PANI OD ANGIELSKIEGO NAPISAŁA W SWOJEJ OPINI ZE PODEJRZEWA ZE DZIECKO NIE ĆWICZYŁO I UTRWALAŁO MATERIALU W DOMU.
DZIECKO SPORADYCZNIE UTRWALA W DOMU KAŻDY MATERIAŁ. DLA NIEGO  SZKOŁA I DOM STANOWIĄ  DWA ODRĘBNE UKŁADY.
EMIL PILNUJE ZEBY SIE NIE PRZENIKAŁY.
SZKOŁA TO KARA I TORTURY (WIELKA NIECHĘĆ)
DOM TO ZABAWA I WYPOCZYNEK I WOLNOŚĆ
BRONI  SIĘ W  PRZENOSZENIU  KARY DO DOMU, A JA NIE BARDZO UMIEM  ZMIENIĆ JEGO NASTAWIENIE.
SYSTEM NAUCZANIA JEST TAKI ,ZE SPORA CZĘŚĆ MATERIAŁU PRZERABIANA JEST W DOMU.
Z ZAZDROŚCIĄ WYSŁUCHIWAŁ OPOWIEŚCI ROTERDAMSKIEJ KOLEŻANKI KTÓRA OPOWIADAŁA O SWOJEJ SZKOLE.... NIE ZNA  NA PAMIĘĆ UKŁADU NERWOWEGO CZŁOWIEKA, ALE ZA TO WIE GDZIE ZNALEŚĆ POTRZEBNE JEJ INFORMACJE,NAPISAC O TYM REFERAT I WYGŁOSIĆ GO BEZ STRESU PRZY PUBLICZNOŚCI!ŻADEGO KUCIA NA PAMIĘĆ.
 
 DLA EMILA TEN ROK BYŁ PRZEŁOMOWY -JAK POSTAWIENIE NOGI  NA KSIĘŻYCU...
NOWA ERA
poniedziałek, 21 czerwca 2010

 

ZAPYTAŁAM EMILA ,GDYBY MIAŁ ZAPROJEKTOWAC HASŁO NA KOSZULKE ,O AUTYZMIE,SPRZEDAĆ W PARU SŁOWACH WAŻNE INFORMACJE JAKIE BYŁYBY TO HASŁA?

 BYŁAM CIEKAWA JAK WYKORZYSTA "SIEBIE", I CO MU PRZYJDZIE PIERWSZE NA MYŚL,OPOWIADAJAC LUDZIOM O SOBIE...CIEKAWE DOŚWIADCZENIE.

"CZEŚĆ! JESTEM AUTYSTĄ PRZYJAZNIE SIĘ Z KAZDYM A TY?"

NO NIE DO KOŃCA PRAWDA...ALE GDZIEŚ PRAGNIENIE UKRYTE SIE CZAI

"CHCIAŁABYM Z TOBĄ ZATAŃCZYĆ,ALE MAM AUTYZM"

"MAM AUTYZM.JAK DOROSNE BĘDE KUCHARZEM,MAM TAKIE MARZENIE"

"AUTYZM.JAK SIE ZGUBIE TO MNIE ZNAJDZ"

"AUTYZM.NIE DOTYKAJ MNIE BO CI LUTNE"

"NIE ZNAM SŁOWA STOP,TY MI JE POWIEDZ"

"BYŁEM,BĘDĘ I JESTEM AUTYSTĄ"

 

 

czwartek, 17 czerwca 2010

POSZLISMY DO DOKTORA PO WYPEŁNIENIE RÓŻNYCH KWITÓW NA NOWY ROK SZKOLNY

-I JAK SIE CZUJESZ EMIL?-PYTA DOKTOR

-CZUJE DZIŚ W SOBIE NEGATYWNĄ ENERGIE-MÓWI EMIL- TAK MI COŚ WOŁA W CIELE...ZGINIESZ MAAARNIEEEE.ZGINIESZ MAAAARNIEEEE....

LEKU NA POZBYCIE SIE NEGATYWNEJ ENERGI NIE DOSTALIŚMY ,ALE LEKARZ OD NAS PEWNIE TAK.....UŚMIAŁ SIĘ .

 
1 , 2 , 3