W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
czwartek, 26 kwietnia 2012

PROBLEM Z DORASTANIEM I AKCEPTACJĄ.

MOZNA Z EMILEM WAŁKOWAC TEMAT I 300 RAZY I WYDAJE SIE ZE JUZ JUZ TO MA...ZE ZAKUMAŁ,NAUCZYCZYŁ SIĘ,ZASKOCZYŁ?A POTEM OKAZUJE SIE ,ZE TO ZŁUDNE  BO WRACAMY DO POCZĄTKÓW WYNALEZIENIA KOŁA.

 

 SZKODA ZE EMIL  NIE ZOSTAŁ NA ETAPIE   PROBLEMÓW  BRAKU UMIEJĘTNOSCI  WSPÓLNEGO  LEPIENIA BABEK  W PIASKOWNICY;} NO SZKODA.UMIEJĘTNOŚĆ TĘ WYĆWICZYLIŚMY,NO SZKODA
  I EMIL SZUKA DALEJ....
EMIL MA DZIWACZNE POJĘCIE FAJNOŚCI .
ROWIEŚNICY  ŚREDNO LUBIĄ  Z NIM PRZEBYWAĆ.ALBO RODZICE SIĘ WZBRANIAJĄ ,BO MAŁO OBLICZALNY
ALBO  Z WYBORU, RÓWIEŚNICY UNIKAJĄ ŚWIRA,
EMIL SZUKA STARSZYCH.
 TRAFIA NA FAJNYCH INACZEJ,BO DLA FAJNYCH NORMALNIE NIE JEST KOMPANEM .
 CO GORSZA FAJNI INACZEJ MU IMPONUJĄ, BO DESTRUKCJA TO COŚ, CO NAKRĘCA DO DZIAŁANIA I JEST ATRAKCYJNE.FAJNI INACZEJ WYKORZYSTUJĄ 14 LETNIEGO "PRZYGŁUPA" NO SORY ZA OKRESLENIE ALE OKIEM FAJNYCH INACZEJ NAIWNOŚĆ EMILOWA ,CHOROBILIWE PRZYPODOBANIE SIĘ KOLEGOM,BRAK GRANIC I  BRAK ROZRÓŻNIEN ,CO JEST CZYM ,POWODUJE POSTRZEGANIE GO JAKO KOGOŚ, KOGO MOZNA  A NAWET TRZEBA WYKORZYSTAĆ,
A EMIL NIE CZUJE SIE WYKORZYSTANY TYLKO ZAKOLEGOWANY Z TOWARZYSTEM I JEST CAŁY WIELKIM ZADOWOLENIEM.MA "PRZYJACIÓŁ"!
JEGO UMYSŁ NIE WYSYŁA MU SYGNAŁÓW  ZAGROŻENIA,ZE ROBI COS ZŁEGO NOSZĄC  ZA KOLEGĄ TOREBECZKI Z TRAWĄ (PSIA MAC).
PRZECIEZ TO NIE JEGO -ODPOWIADA BARDZO ZDZIWIONY ZE POPEŁNIŁ PRZESTĘPSTWO
-KARA JEST  ZA POSIADANIE!- NIE DOCIERA-ON TEGO NIE POSIADAŁ TYLKO TRZYMAŁ.KOLEGA GO POPROSIŁ. TO CO? MA NIE POTRZYMAC  W SWOJEJ KIESZENI?,
A EMIL JAK TYPOWY ASPI MÓWI O TYM BEZ SKREPOWANIA I UKRYWANIA.KOLEGA MU ZAUFAŁ ,DAŁ DO NIESIENIA TRAWE.LUBI GO CHYBA NIE?TAKA MA WSPÓLNĄ TAJEMNICE  Z KOLEGĄ.
 
-ADRESY IMIE KOLEGI? PYTAM
ON NIE WIE.SPOTYKAŁ GO JAK CHODZIŁ Z WYKRYWACZEM PO POLACH.ZAKOLEGOWALI SIĘ.
 
 GADAM.RADZE SIE SPECJALISTÓW...KOŁO DALEJ NIEWYNALEZIONE .
W KONCU PĘKAM I MÓWIE CHYBA PRAWDE .,....
 
-W ZASADZIE TO ŚWIETNIE GDYBY CIĘ POLICJA ZŁAPAŁA.SIOSTRA MIAŁABY SWÓJ POKÓJ,JA ŚWIĘTY SPOKÓJ.
I Z SIOSTRĄ ZACZELIŚMY URZĄDZAĆ POKÓJ NA GŁOS.
-ŁÓŻKO EMILA CHYBA WYWALIMY A  NA JEGO MIEJSCE POSTAWIMY SZAFKE.ZOBACZ ILE MIEJSCA SIE ZROBI!TA PÓŁKE MOŻESZ MIEĆ NA KOSMETYKI
........NIE ZWRACAMY UWAGI NA EMILA WCALE....
 -JUZ SIE CIESZE, BEZ CODZIENNYCH AWANTUR ZE WSTAWANIEM DO SZKOŁY....JAKIS RAJ...!!!.CZASEM CIĘ ODWIEDZE EMIL ,PRZYWIOZE PACZKE CIASTEK.TAK NAPRAWDE WYŚWIADCZYSZ NAM PRZYSŁUGE ROBIĄC MIEJSCE W CHAŁUPIE.KOLEGUJ SIĘ DALEJ A ZROBISZ NAM WSZYSTKIM PRZYSŁUGE BĘDĄC W POPRAWCZAKU.A JAK MI UDOWODNIĄ NIEUDOLNOŚĆ WYCHOWAWCZĄ TO CHYBA DO 18-STKI BĘDZIESZ MIAŁ PRZESRANE BO CIE ODIZOLUJA OD NAS.SIOSTRA CHYBA POWINNA CI PODZIĘKOWAC.
 
NASTAŁA CISZA.....
EMIL ODWRÓCIŁ SIE NA PIĘCIE I POSZEDŁ LEŻEC PRZYKRYTY SZCZELNIE KOCEM.
NIE WIEM CZY WYNALEZLIŚMY KOŁO.WSZYSTKO JEST U NAS ZŁUDNE I NIC NA ZAWSZE.
 
 ....ALE ZEBY DOBRZE ZROBIC SIOSTRZE? PO JEGO TRUPIE!
czwartek, 19 kwietnia 2012
EMIL DO TEJ PORY NIE ZNOSIŁ  NOWYCH UBRAŃ.
NASTAPIŁ  PRZEŁOM.
UBRAŁ NOWA KOSZULE DO SZKOŁY
 I WYSZEDŁ.
 NIE WZIĄŁ PLECAKA Z KSIĄŻKAMI
 
BO PLECAK POGNIÓTŁBY  NOWA KOSZULE NA PLECACH!!!
;)
piątek, 13 kwietnia 2012

13-TEGO  W PIĄTEK JECHALISMY NA SPRAWE SĄDOWĄ. AUTOBUS O 6;30 JEZDZI CODZIENNIE DO MIASTA 40 KM,DZIS POSTANOWIŁ SIĘ NIE ZATRZYMAC NA PRZYSTANKU I ZIGNOROWAĆ LUDZI KTÓRZY JECHALI DO SZKOŁY, PRACY I DO SĄDU.

NA DWORCU KONSTERNACJA..JAK TO?

DZWONIE DO DYŻURNEGO PKS I MOWIE ZE AUTOBUS WIDMO.DYZURNY NIE WIERZY I OBIECUJE ZAWRÓCIC AUTOBUS.USPOKAJAM LUDZI ZE WRÓCI....

AUTOBUS NIE WRACA PRZEZ 20 MINUT.DZWONIE JESZCZE RAZ DO DYŻURNEGO - MÓWI ZE KIEROWCA NIE ODBIERA TELEFONÓW.

PYTAM CZY PKS WYSTAWI MI ZAŚWIADCZENIE O SPOZNIENIU DO SĄDU?

PKS USPRAWIEDLIWI ;)

NIESPODZIANKĄ DRUGĄ BYŁ EMIL!

SĘDZIA CHCIAŁA UMORZYĆ POSTĘPOWANIE NA CO EMIL SIĘ NIE ZGODZIŁ BO CZUJE SIĘ POKRZYWDZONY W SPRAWIE ,NIESŁUSZNIE OSKARŻONY I ON CHCE SPRAWIEDLIWOSCI!

POPROSIŁAM O PSYCHIATRE :)

EMIL DOBROWOLNIE PODDA SIĘ BADANIU PRZEZ PSYCHOLOGA I PSYCHIATRE,

KOLEGA Ś ODMOWIŁ(RODZICE) TAKIEGO BADANIA.

POSZKODOWANY ROWNIEZ.

OBYDWOJE KŁAMALI NA NIEKORZYŚĆ EMILA.PRZYJAZNILI SIĘ OD ZAWSZE,KRYLI SIE WZAJEMNIE,PREZENTY BYŁY TYLKO POŻYCZANYMI RZECZAMI,SZANOWALI SIĘ  I UWIELBIALI SWOJE TOWARZYSTWO. 

JEDNA Z MAM ZEZNAŁA ZE KOLEGA Ś NAMAWIAŁ JEJ SYNA DO SKŁADANIA FAŁSZYWYCH ZEZNAŃ.

JEJ SYN PRZESŁUCHIWANY  ZACIĄŁ SIĘ ZE STRESU I CAŁY CZAS POWTARZAŁ NA KAŻDE PYTANIE "NIEPAMIĘTAM"

KOLEGA Ś WSTAŁ I BEZCZELNIE OSKARZYŁ MAME CHŁOPAKA O KŁAMSTWO.

A SĘDZINA SPRAWIAŁA WRAŻENIE  BUJANIA  W OBŁOKACH I OBMYŚLANIA CO DZIŚ NA OBJAD I NIEZAUWAŁA MANIPULACJI KTÓRĄ PRÓBOWALAM DOWIEŚĆ.

KOLEGA Ś PRZED    WYPADKIEM  PRZEZYWAŁ POSZKODOWANEGO OD JEDNOJAJOWYCH(POSZKODOWANY MIAŁ ZABIEG A PODEJRZEWAM ZE I DLA 13 LETNIEGO MĘŻCZYZNY TO SPRAWA ). KOLEGA Ś WIDZAC GO NA ULICY  RZUCIŁ HASŁO "STRZELAMY W JEDNOJAJOWEGO".EMIL  MIAŁ   WYZNACZONY KIERUNEK STRZAŁU PRZEZ KOLEGE Ś,NAŚLADOWNICTWO SZCZEGÓLNIE TO DESTRUKCJNE ŚWIETNIE MU WYCHODZI!!! KIEDY KOLEGA Ś TRAFIŁ POSZKODOWANEGO W OKO ŁATWO MU BYŁO ZMANIPULOWAC SYTUACJĄ.A POSZKODOWANY NA TO PRZYSTAŁ ZAMIENIAJĄC SWĄ ROLE.

POSZKODOWANY TERAZ ROZDAJE KARTY I JUZ DZIECIAKI I KOLEGA Ś NIE BĘDĄ GO PONIŻAĆ!

CZEKAMY NA BADANIA.

 

 

wtorek, 03 kwietnia 2012

NA SPRAWDZIAN SZÓSTOKLASISTÓW EMIL NASZYKOWAL SIE W SWOICH ULUBIONYCH , KRÓTKICH ,HAWAJSKICH SPODENKACH.ŻAGLÓWKI,KWIATY, MORZE....RELAX

WCZESNIEJ TELEFON ZE SZKOŁY ZEBY PRZYSZEDŁ STOSOWNIE UBRANY,BO ON W TYCH SPODENKACH  DO SZKOŁY LATO JESIEN ZIMA WIOSNA

RANO ZAMIAST RELAKSOWAC SIE PRZED SPRAWDZIANEM,WALKA O CIUCHY,NERWÓWKA BEZ SENSU.W DZINSACH BRUDNYCH OD TRAWY Z KAPTUREM OBOWIĄZKOWYM -TYLE CO JEGO,BRUDNE DZINSY NIE KUJĄ PO OCZACH JAK HAWAJSKIE SPODENKI!

 Z DOBRYM SŁOWEM BO PRZECIEZ ROBILIŚMY W DOMU TESTY Z LAT POPRZEDNICH I BYŁY BUŁKĄ Z MASŁEM,WARUNKI TEZ  MIAŁ IDEALNE,SAM W KLASIE ,WIEDZIAŁ  TEŻ ,ZE MOZE POPROSIC O PRZECZYTANIE DŁUGIEGO TEKSTU...

ALE NIE PRZEWIDZIELISMY JEDNEJ RZECZY.

SZEPT KOMISJI W KLASIE OKAZAŁ SIĘ SKRAJNIE INTENSYWNY I EMIL NIE UMIAŁ ZAPANOWAC NAD ROZDRAŻNIENIEM,ODDAŁ TEST Z WIELKIM NAPISEM NA PÓŁ STRONY

SRAM NA TO.

PIERWSZY SZKOLNY EGZAMIN ZA NIM ;}

 

 

 

poniedziałek, 02 kwietnia 2012

 http://wyborcza.pl/1,75478,11462816,Zimno_moze_byc_gorace.html

http://www.medonet.pl/element-akcji-okresowej,artykul,979302,1658406,1,historia-adriana,index.html

 

http://www.facebook.com/fundacja.synapsis

...żeby oprócz niebieskiego każdy na swojej tablicy na fb napisal jeden fakt o autyzmie...

AUTYZM JEST JAK PODRÓŻ W JEDNYM KIERUNKU,KTÓRA ZMIENIA CZŁOWIEKA .I NAWET JAK CHCESZ ZEBY TEJ PODRÓZY NIE BYŁO,ŻEBY BYŁO JAK DAWNIEJ,NIE MOŻESZ ZAWRÓCIĆ I NIE STANIESZ SIE TYM KIM BYŁEŚ PRZED PODRÓŻĄ.