W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
czwartek, 31 marca 2016

 

 TAKA PIĘKNA AKCJA 2 KWIETNIA....

AUTYZM STOP WYKLUCZENIU!

NIE OCENIAM DZIECKA Z AUTYZMEM !

A DZIŚ W EMILOWEJ SZKOLE USŁYSZAŁAM SAME ODWROTNOŚCI TYCH PIĘKNYCH HASEŁ.

-PO CO EMILOWI SZKOŁA SKORO MA W NIEJ KŁOPOTY I NIE CHCE SIĘ UCZYĆ ?- TO SŁOWA MATEMATYCZKI.

CHOCIAŻBY PO TO, BY NIE SIEDZIAŁ W DOMU.A NIEKONIECZNIE MUSI BYĆ CZŁOWIEKIEM SZKOLNEGO SUKCESU.

ONA NIE ROZUMIE! ZDZIWIENIE żE PO SZKOLE OGLĄDA FILMY,DUŻO FILMÓW.

- I CO TAK LEŻY I OGLĄDA?CAŁE DNIE OGLĄDA???-DRĄŻYŁA NAKRĘCONA 

PANI OD MATEMATYKI  NIE WIE,ZE WIEDZĘ MOŻNA CZERPAĆ Z RÓŻNYCH ŻRÓDEŁ LEZĄC I OGLĄDAJĄC.

O NIEOCENIANIU CZŁOWIEKA Z AUTYZMEM NIE WSPOMNĘ BO CAŁA GODZINA BYŁA OCENĄ. NAUCZYCIELE NIE SKUPIAJĄ SIĘ NA TYM 'CO JA NAUCZYCIEL MOGĘ ZROBIĆ ŻEBY MU POMÓC" TYLKO JAKI ON JEST, JAK WYKORZYSTUJE SYTUACJE I CZEGO NIE ROBI NA LEKCJI ........I TU  LITANIA I OCEANY ŻALI ....PO DRODZE ZAHACZAJĄ JAKĄ JESTEM MATKĄ....(TE TANIE CHWYTY Z SERII WZBUDZAMY MATCZYNE POCZUCIE WINY )

TIRA WIEDZY POTRZEBA , A NIE JEDNEGO DNIA....

INNYM  Z ZARZUTÓW NAUCZYCIELI POD ADRESEM EMILA,  JEST  JEGO GRANIE W CZASIE LEKCJI NA TELEFONIE. GADAMY O TYM  W DOMU

-NO GRAM BO MI SIĘ NUDZI....ALE JEJ TO NIE PRZESZKADZA...

-PANI NIE ZWRACA CI UWAGI?

-NIE, MÓWI ŻE POCZEKA  AŻ SKOŃCZĘ....! I CZEKA....CZASEM PÓŁ LEKCJI.

NOSZ....KUR....PANI PEWNIE MYŚLI ŻE JEJ ALUZJA POWIEDZIANA Z MEGA SARKAZMEM I JADEM  "POCZEKAM AŻ SKOŃCZYSZ" JEST ZROZUMIAŁA DLA EMILA A ŻE EMIL  NIE REAGUJE I GRA DALEJ ...TO JEST ZŁOŚLIWY  I JĄ SPRAWDZA.

AUTYŚCI SŁABO ROZUMIEJĄ PRZENOŚNIE I ALUZJE - WYTŁUSZCZĘ  

EMIL  NIE PISZE W ZESZYTACH. PANI MA TEORIE ZE JAK PISZE SMS TO I W ZESZYCIE PISAĆ MOŻE I KSIĄŻKĘ PRZECZYTA 

W ZESZYCIE EMILA PISZE PANI :) ALE ZESZYT SIĘ SKOŃCZYŁ PRZED PÓŁROCZEM. PANI SIĘ SKARŻY ŻE EMIL NIE MA OD PÓŁROCZA ZESZYTU.

-EMIL KUP ZESZYT OD MATEMATYKI!- PRZEKAZUJE

-PRZECIEŻ JA W NIM NIE PISZE. PISZE W NIM MATEMATYCZKA.TO JA MAM JEJ ZESZYTY KUPOWAĆ ???

:)

 NAUCZYCIELE  NA TAKIM SPOTKANIU MYŚLĄ ŻE ODKRYJĄ PRZEDE MNĄ EMILA NIEODKRYTEGO.  ŻE JAK POWIEDZĄ ŻE JEST LENIWY, ŻE NIC NIE ROBI...ŻE WYKORZYSTUJE, ŻE TO CZY SIAMTO...TO MI SIĘ OCZY OTWORZĄ !

TYMI ICH RADAMI NIERADAMI CZUŁAM SIĘ ZAŻENOWANA. TĄ NIEWIEDZĄ KTÓRA WYPŁYWAŁA Z KAŻDYM SŁOWEM. SŁOWAMI PEDAGOGA SZKOLNEGO KTÓRY ZAPYTAŁ- A MOŻE  ON JEST TAKI, BO PANI JEST TAKA? ...JESZCZE PARĘ TAKICH SPOTKAŃ  A NAPRAWDĘ POŻAŁUJE EMILA ŻE MUSI TAM CHODZIĆ.


poniedziałek, 07 marca 2016

PO ZDEMOLOWANIU ŚCIAN PRZEZ EMILA,PRZYSZEDŁ CZAS NA DEMOLKĘ PODŁOGI. JAK ŚCIANY POPSUŁ W INTENCJI RADOSNEJ TWÓRCZOŚCI,TAK PODŁOGĘ W WIELKIEJ ZŁOŚCI I NIENAWIŚCI .CHODZILO O ...DLA NAS BŁAHOSTKĘ.

NIE MÓGŁ POJĄĆ JAKIM PRAWEM WYMAGAM OD NIEGO ZAŁOŻENIA SŁUCHAWEK NA USZY I OGLĄDANIA W NICH FILMÓW, KIEDY SIOSTRA SIĘ UCZY! DLACZEGO JEGO ROZRYWKA MA BYĆ MNIEJ WAŻNA NIŻ NAUKA SIOSTRY?

ARGUMENTY, DYSKUSJA TRWAŁA DŁUGIE MINUTY.BEZSKUTECZNA. W KOŃCU DOTARŁAM DO ŚCIANY I Z BRAKU ARGUMENTÓW ZABRAŁAM EMILOWI  LAPTOPA.

WŚCIEKŁ SIĘ TAK, ŻE RZUCAŁ METALOWYM KRZESŁEM ....

DZIURY W PODŁODZE.WIELKIE KRATERY W PODŁODZE.

PIERWSZY RAZ WIDZIAŁAM W JEGO OCZACH TAKI BŁYSK NIEPEWNOŚCI MOŻE STRACH ? JAKBY SZYBKO OCHŁONĄŁ I ZAPYTAŁ SAM SIEBIE...COŚ TY ZROBIŁ.

WYSZEDŁ Z DOMU I WRÓCIŁ W NOCY.

NIE ODZYWALIŚMY SIĘ DO SIEBIE,SCHODZILIŚMY SOBIE Z DROGI.EMIL WYCHODZIŁ Z POKOJU JAK WIEDZIAŁ ŻE NA SIEBIE NIE WPADNIEMY PRZYPADKIEM,JAKBY WYCZUŁ ŻE DRAŻNI SWOJĄ OBECNOŚCIĄ. JAKBY SIĘ WSTYDZIŁ TEGO CO ZROBIŁ.

MILCZELIŚMY DO SIEBIE DWA DNI

DZIURY SA POMNIKIEM MOJEJ BEZSILNOŚCI I JEGO JAZD I ZRYTEJ BANI.

EMIL PIERWSZY RAZ NIE UDAJE ŻE NIC SIĘ NIE WYDARZYŁO, PIERWSZY RAZ ZACHOWUJE SIĘ JAK CZŁOWIEK Z POCZUCIEM WINY.PIERWSZY RAZ JEST MU GŁUPIO ZA TEN ATAK.

ODEZWAŁAM SIĘ DO NIEGO PIERWSZA W JAKIEJŚ NIEISTOTNEJ SPRAWIE.

-WYNIEŚ ŚMIECI.

UŚMIECHNĄŁ SIĘ SZEROKO.I WYGLĄDAŁ JAKBY MU ULŻYŁO...