W ROLACH GŁUPICH WYSTĘPUJĄ EMIL-CHŁOPIEC Z ZESPOŁEM ASPERGERA , MAMA I CAŁA RESZTA LUDZKOŚCI.
Archiwum
poniedziałek, 29 listopada 2010

 

WESOŁO BYWA CZASEM, JAK i CZASEM BYWA TAK
W  OSTANIE DNI ,MARZENIEM MOIM  JEST , KIEDY  EMIL PRZYCHODZI ZE  SZKOŁY  DO DOMU ,ZEBY Z NIEGO WYJŚĆ I DŁUGO NIE WRACAĆ..ZEBYŚMY SIĘ TAK  MIJALI ....I MIJALI
HORMONY?ZMIANY POGODY?
PISZCZY PRZERAZLIWIE NA JEDNYM TONIE
IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII.....
WOKALIZUJE BEZ PRZERWY,JODŁUJE ZAHACZAJĄC O DZWIĘKI WIDELCA NA TALERZU
GRA NA KOMPUTERZE  I PISZCZY.PRZESTAJE MINUTE ,KIEDY ZWRACAM UWAGE I ZACZYNA REPERTUAR OD NOWA
IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
ALBO ŚPIEWA
"DWA JABOLE TAŃCZA TAŃCZA TAŃCZĄ" I DODAJE  JAKIEŚ BEZSENSOWNE SZPETNE PRZEKLINANKI....
 PRZY KOMPIE NAJCZĘŚCIEJ JEST W POZYCJI  STOJĄCEJ ,POCHYLONEJ NAD STOŁEM I NOGI MU TAŃCZĄ ,GNĄ SIE NA WSZYSTKIE STRONY...ŁAZI  W TYŁ I PRZÓD NA DŁUGOŚC KABLA OD MYSZKI...
DRĘCZY SIOSTRE ŚMIEJĄC SIE PRZY TYM SZTAŃSKO.NIE UMIE PRZEJŚĆ OBOJĘTNIE.PCHA ,KŁADZIE SIE  NA NIĄ,ZABIERA, CIĄGNIE,SPYCHA ...
CHICHRA SIE GŁUPKOWATO I "POWAŻNE ROZMOWY" ROBIĄ Z NAS DWÓCH WARIATÓW....WYPROWADZA Z ROWNOWAGI TAK, ZE ZDROWO POKŁÓCIC SIE NIE MOŻNA....
JEST MU WIECZNIE  GORĄCO I BIEGA W KRÓTKIM RĘKAWKU I ZWYKLEJ BLUZIE PO DWORZE
I NAJWAZNIEJSZE
  
PO KONFLIKCIE I NAPIĘCIU NA KTÓRE NIE ZAREAGOWAŁAM WCALE,ODPUŚCIŁAM , POSZEDŁ  ROZŁADOWAĆ  NAPIĘCIE UDERZAJĄC W METALOWA BLACHE PIĘŚCIĄ. DO BÓLU RĘKI...TEJ ZDROWEJ...
POTUKŁ JĄ, STUKŁ  ZFIOLETOWIŁ,ZAPUCHŁ.PRZYSZEDŁ Z RĘKĄ WIELKOŚCI RĘKAWICY BOKSERSKIEJ...TO PIERWSZY, JEGO FIZYCZNY ZAMACH NA SIEBIE SAMEGO
 
-TAK MNIE COŚ ROZPYCHA W ŚRODKU-MÓWI EMIL
 
 ZMĘCZENIE W GŁOWIE.
....TA ZIMA MUSI KIEDYŚ MINĄĆ....
  
 
wtorek, 23 listopada 2010
EMIL OBUDZIŁ SIE RANO W SWOIM POKOJU  I PATRZAC NA ŁÓZKO, GDZIE POWINNA BYĆ JEGO SIOSTRA ,ALE ZBIEGAMI OKOLICZNOŚCI   SPAŁAM JA, KRZYKNĄŁ
  
-JA PIERDOLE!!! JAK SIE WYSTRASZYŁEM!!!.MYŚLAŁEM ŻE SIOSTRE ZAATAKOWAŁY HORMONY!
 
 
:)
.
 
PIERWSZY RAZ.
 
EMIL PRZECZYTAŁ  NA GŁOS, NA LEKCJI PRZYPOWIEŚĆ  O ARCE  NOEGO.CAŁE CZTERY STRONY CZYTAŁ PÓŁTOREJ GODZINY, BEZ PRZERWY
MOŻNA POWIEDZIEĆ-  STAŁ SIE CUD!!!
 
SAM EMIL  ZDZIWIŁ SIĘ SOBĄ.
-W SWOJEJ NIEDOSKONAŁOŚCI TAK DZIWNIE MI SIE  CHCIAŁO, I WCALE NIE MYŚLAŁEM ŻE MUSZE COŚ POKONAĆ TYLKO CZYTAŁEM  I CZYTAŁEM..CZASAMI GŁOS MI MÓWIŁ  W GŁOWIE...NIE PODDAWAJ SIE TO MOŻE ZAROBISZ  PIĘĆ ZŁOTY....
 
GŁOS MU DOBRZE PODPOWIADAŁ. DOSTAŁ  PIĄTKE PLUS
czwartek, 18 listopada 2010
KIEDY NAUCZYCIEL MÓWI ,ZE UCZEŃ  NA LEKCJI SIE NUDZI ,CZY TO ŚWIADCZY ŻLE O UCZNIU CZY O NAUCZYCIELU?
:)
  
 PISMO OD NAUCZYCIELA DO PRADNI PED.  I ZAWSZE ZASTANAWIAJĄ MNIE TAKIE ZDANIA ASEKURACYJNE
NP
BRAK ZASAD ORTOGRAFICZNYCH ,KTÓRYCH UCZEŃ NIE MA OCHOTY SIE UCZYĆ.
 
NIE SPOTKAŁAM SIĘ Z NAUCZYCIELEM W TEJ SZKOLE, KTÓRY POWIEDZIAŁBY  
 
-NIE UMIEM  WZBUDZAĆ OCHOTY  W UCZNIU ZEBY ZAINTERESOWAĆ  ZASADAMI PISOWNI.
 
 
 
EMIL ZABURZENIA MA ROZLEGŁE I NIE SĄDZE ZE TO TYLKO BRAK JEGO OCHOTY
WSZYSTKIE PUNKTY SĄ JEGO :)
 
-TYPOWO ORTOGRAFICZNE BŁEDY
-BŁĘDY ŁĄCZNEJ I ROZDZIELNEJ
-MYLENIE LITER
-OPUSZCZANIE CZĄSTEK WYRAZÓW
-OPUSZCZANIE DETALI
-ZNIEKSZTAŁCANIE ZAPISU CAŁYCH WYRAZÓW
-PISANIE NAPRZEMIENNE LITERAMI DRUKOWANYMI I PISANYMI
-WOLNE PISMO
-POZIOM GRAFICZNY PISMA ZABURZONY
ITP ITD
 
 
CZYTAM EMILOWI OPINIE,SŁUCHA NA SWÓJ TEMAT UWAŻNIE I MÓWI
 
-CHCĄ MNIE WYKOŃCZYĆ!!! BĘDĄ  MÓWIĆ POTEM ...TAKI WOJOWNIK A TAK KRÓTKO ŻYŁ !!!!
:)
wtorek, 16 listopada 2010

EMIL SPOTKAŁ KOLEGE ZE STAREJ SZKOŁY I TAMTEN MÓWI:

-BEZ CIEBIE W SZKOLE JEST NUDNO!

-JA TO W OGÓLE  NIE WIEM  ,JAK ŚWIAT BEZE MNIE WYTRZYMUJE!!!

:)

.

 
1 , 2 , 3